Na szybko trochę "sztuki" z Os. Ostrobramska czyli coś dla Rosomaka



Trochę rzeźb w tym stylu rozsianych jest po okolicy (na osiedlu). Niektórych z nich już nawet rzeźbami nie można nazwać - zdewastowane, wyglądają jak kupa gruzu pod krzakiem. Ogólnie (może ja nie rozumiem sztuki) dla mnie te rzeźby są okropne. Dziwną wizje miał "pan artysta" i dziwną wizję miał ten kto od pana artysty je kupił i "przyozdobił" nimi osiedle (daaawno to było)... Ohydki. Ale ja się pewnei nei znam ;) Chociaż jakiś tam ciekawy element to może i stanowią ;) urozmaicenie. No i na pewno są charakterystyczne.
Jakoś nei mogę ugryść Twoejgo Osiedla Ostrobramska Rosomaku. A to same krzaki widać, a to nic się w kadrze nie chce zmieścić, a to w pamieci dzwoni, że "mówią, ze tu neibezpiecznie" ;) (choć siakoś tak spokojnie jest za każdym razem gdy akurat przechodzę). No ale... "złej baletnicy..." ;) Będę próbować dalej i zapeniam Cię, ze to nie opstatnei zdjecia, postaram sie zrobic coś więcej,od środka. Komopletnie nei mam pomysłu ale sprobuje jutro. (ja wiem, ze może sie wydawać "co to za problem cyknąć kilka fotek i już" no ale ja podobno lubie sobie stwarzac rózne problemy i generalnie chciałabym zeby jakoś te zdj wyglądały) Chodziłeś do 102? Mogę i Twoją klatkę schodową cyknąć, napisz tylko która ;) (możesz nei publicznie, na maila a i ja mogę Ci nei publicznei wysłać)
Te zdjęcia tak przelotem były robione.

Acha i jescze coś dla Ciebie znalazłam "od bryt.bryta", może juz widzialeś: Os.Ostrobramska (trzeba mniej wiecej na srodek strony przewinąć). Te zdjecia na peno bardziej Cię zadowolą :) pozdrawiam.




Komentarze:
10.06.2006, 22:40 :: 64.191.210.139

rosomak

Dzięki za fotki, nawet udało ci się cyknąć mój balkon w jasnym bloku na drugim planie(hmm skąd wiedziałaś?).Apropos historii tych rzeźb to napiszę ci na maila, są takie brzydkie bo nie dokończone i starsze niź te osiedle. Co do bezpieczeństwa na osiedlu to powiem tyle że to niestety zasługa przejezdnych heleniarzy którzy wyrywają torby na przeciw promenady. Potem walą na Grochowską z zarobionymi pieniędzmi po towar, czasami dostają niezłe baty od miejscowych chłopaków ale i tak jest ich za dużo i dalej przyjeżdżają kroić w okolicy małolatów z komórek albo klijentki z promenady. Zła sława osiedla jednak pozostaje a szczególnie po artykule który ukazał się w GW parę lat temu, dziennikarz opisał je jak by tu były niezłe slumsy bo podobno oklepali mu syna gdzieś w okolicach kładki. Moja opinia jest taka że to normalne osiedle jak każde inne w Warszawie nawet powiedziałbym że jest tu spokojnie, wiem bo sam tu mieszkam od początku jego istnienia. A co do 102ki ,to chodziłem a ty może też? Dzięki i pozdrawiam cię serdecznie.
10.06.2006, 15:06 :: 83.6.223.207

momisz

ooooooo
to cud ze jeszcze tam stoją te straszydła!
codziennie je mijałam idąc do szkoły na tarnowiecką w latach1982-86- już wtedy wyglądały jak kupa gruzu;-) koło nich biegalismy na 600m na wf-ie, haha, wśród sztuki dbali o nasz rozwój fizyczny
09.06.2006, 19:45 :: 87.207.110.245

xnb (aries.mehehe)

Heh... ja wiem, że po prostu cyknąć jakiegoś zdjęcia, jeszcze na zamówienie, to się nie da jak weny brak. Też się zabieram za coś od dawna. Z jednej strony bardzo chcę, w ogóle chcę fotografować i pokazywać jakieś fajne fotki, ale... weny brak, a jak już przykładam wizjer do oka, to nie widzę w nim nic interesującego, więc nawet nie naciskam spustu migawki...

PS. Też tej "sztuki" nie rozumiem. W Gdańsku też mamy kilka takich niezrozumiałych tworów autysty... tfu... artystycznych ;)
fotolog.pl :: Forum :: Wróć